Mały eksperyment z myśleniem, który zmienia wszystko – spróbujesz?
Od dwóch tygodni opiekuję się psem znajomej. Pierwszy raz w życiu.
Dzień pierwszy na spacerze: widzę innych właścicieli z psami i myślę sobie: „Ten pies wygląda agresywnie, a ten człowiek nieprzyjazny”. Byłam zamknięta, nieufna. Nikt do mnie nie podszedł.
Czwartego dnia postanowiłam zrobić mały eksperyment – zmienić myślenie o właścicielach psów na pozytywne. Zaczęłam się też uśmiechać do każdego napotkanego spacerowicza z psem.
Efekt? Ludzie spacerujący z psami zaczęli podchodzić, rozmawiać, dzielić się doświadczeniami. Poznałam naprawdę fajnych ludzi. Ten eksperyment mnie zaskoczył, bo zmieniłam tak niewiele.
W pracy działa identycznie. Twoje myśli kształtują Twoją rzeczywistość.
Słyszę nieraz od klientów:
- „Nie nadaję się do tej roli”,
- „Muszę być idealny, bo inaczej zawiodę”,
- „Błąd to katastrofa”.
Te przekonania mogą blokować Twój rozwój.
Może zanim zaczniesz szukać nowej pracy, zmień jedną myśl o sobie. I zobacz, co się wydarzy:
- Zamiast „Nie jestem gotowy na awans” spróbuj: „Mam unikalne doświadczenie do zaoferowania”.
- Zamiast „Wszyscy są lepsi” spróbuj: „Moje podejście też ma wartość”.
Kiedy ostatnio zmieniłeś zdanie o sobie?
Jak wpłynęło to na Twoje samopoczucie w pracy?




