Ile razy osiągnąłeś cel, a zamiast satysfakcji poczułeś rozczarowanie?
Myślałeś: „Nie było warto. Szkoda czasu i energii.”
Wyobraź sobie: zmieniasz pracę, bo nie dogadujesz się z zespołem, zarząd cię męczy, a zadania nudzą albo przytłaczają.
„Jak zmienię pracę, będzie lepiej” – myślisz.
Dostajesz nową pracę.
Po kilku tygodniach czujesz to samo.
Trudno nawiązać kontakty, znowu nuda albo przeciążenie, a może nie to, czego oczekiwałeś.
I zaczynasz szukać dalej.
Zanim zdecydujesz się na kolejną zmianę, zadaj sobie pytania:
- Po co mi ten cel?
- Co ma mi dać zmiana pracy?
- Jakie potrzeby chcę zaspokoić?
- Jak chcę się czuć, gdy osiągnę cel?
Nie masz od razu odpowiedzi? To w porządku.
Te pytania zaczną w Tobie pracować.
Potem zapytaj:
- Jak poznam, że osiągnąłem to, czego chcę?
- Jakie mam dowody, że ten cel przyniesie dany efekt?
Może wtedy zobaczysz, że nie zawsze zmiana pracy jest najlepszym rozwiązaniem. Czasem lepszym celem będzie na przykład:
- nauczenie się stawiania granic w obecnej pracy,
- wzmocnienie odwagi do przyjmowania ambitniejszych zadań,
- odkrycie swoich talentów i mocnych stron, które podniosą pewność siebie.
Korzyść?
Unikasz rozczarowania i wysokiej ceny za realizację celu, który nie daje efektu, jakiego naprawdę potrzebujesz.
Pytania do refleksji
- Czy zdarzyło Ci się kiedyś osiągnąć cel, ale nie osiągnąć efektu?
- Co poradziłbyś osobie, która właśnie przeżywa coś podobnego?
#Cel #Efekt #ZmianaPracy #Rozwój #Samoświadomość #PewnośćSiebie #StawianieGranic



